Osobisty przegląd prasy 16-24.08.19.

Nie ma litości dla samotnych matek z Białołęki. I dla mieszkańców krakowskiego osiedla Grzegórzki. W całej Polsce trwa w najlepsze wykurzanie ludzi z mieszkań. I nie ma bata na czyścicieli.

 

16.08.2019.

Kraków zapłacił za pole, teraz oddaje bloki

To tylko w Polsce jest możliwe! Ponad pół wieku temu, dokładnie w 1964 r. w centrum Krakowa miasto przejęło grunty rolne, wypłaciło właścicielom odszkodowanie i miało postawić tam centralę telefoniczną. Z czasem plany się jednak zmieniły i w tym miejscu wybudowano trzy bloki mieszkalne dla pracowników PKP. Potem miasto przejęło teren, a bloki stały się komunalne. Mieszkańcy rozpoczęli starania o wykup mieszkań, ale wtedy pojawili się spadkobiercy dawnych właścicieli z roszczeniami. Na zdrowy rozum powinno się ich pogonić, bo spadkodawcy dawno przejedli kasę, jaką wzięli za pole kartofli i żadne budynki nikomu się nie należą! Sprawę rozpatrywało Starostwo Powiatowe w Krakowie i orzekło zgodnie ze zdrowym rozsądkiem, że zwrot się nie należy. Teren uzbrojono i zbudowano domy ze środków Skarbu Państwa. Niestety, innego zdania był Małopolski Urząd Wojewódzki w Krakowie, który badał sprawę jako druga instancja. Orzekł, że skoro miała tam być centrala telefoniczna, a powstały bloki mieszkalne, to wywłaszczenie było na wyrost i należy zwrócić nieruchomość. W Warszawie przerabialiśmy podobne karkołomne wyjaśnienia w związku z umowami indemnizacyjnymi. Że niby nie były ogłoszone w Dzienniku Ustaw i są nieważne. Odszkodowanie wypłacone pół wieku temu też jest według tej logiki nieważne. Wszystko jest nieważne. Liczy się interes deweloperów, bo że stoją za tym duże pieniądze, wcale nie potomków chłopa, który siał i orał sporne pole, to nie ulega wątpliwości.

https://interwencja.polsatnews.pl/reportaz/2019-08-16/teren-wart-miliony-ponad-200-osob-moze-zostac-wysiedlonych/?fbclid=IwAR2GDDSbb3mqIzICPtwPf7MMaeToCsM-jKfqFJV1OYn8r-6m5FJNBPDNQyI

 

17.08.2019.

Nie ma miejsca dla samotnych matek

Samotne matki z gromadką dzieci, które uciekając przed przemocą domową znalazły bezpieczne schronienie w Białołęce, w dawnych pomieszczeniach Monaru, teraz znowu padły ofiarą przemocy, tym razem groźniejszej, bo państwowej, w zderzeniu z którą zwykły obywatel nie ma żadnych szans. Najpierw władze gminy Białołęka mówiły o zagrożeniu katastrofą budowlaną i z wielką troską opowiadały o konieczności zapewnienia kobietom i ich dzieciom bezpieczeństwa. Ten argument został im wytrącony z rąk podczas burzliwej sesji Rady Miasta, więc teraz używają samowoli budowlanej jako oręża do walki z nimi. OK. Są właścicielami terenu i mają prawo nie zgadzać się na żadne samowole, ale DO CHOLERY!, to się niczym nie różni od czyszczenia kamienic przez Marka M. Wynocha z mojego domu! – zwykł mówić kolekcjoner kamienic. I władze Białołęki mówią tak samo. A dokąd mają pójść te kobiety? Na to pytanie Białołęka nie ma odpowiedzi. Marka M. też nie interesowało gdzie podzieją się wyrzucani przez niego ludzie. Jego kariera się skończyła, ale jak widać mistrz w wykurzaniu lokatorów z mieszkań znalazł już godnych następców.

https://www.se.pl/warszawa/samotne-matki-blagaja-o-dach-na-glowa-bialoleka-nie-ma-lokalu-na-nowy-dom-dla-kobiet-aa-PQ3Z-FJqS-soHZ.html

 

18.08.2019

Zamiast o ustawie reprywatyzacyjnej Sebastian Kaleta mówi o przepisach

W ubiegłym tygodniu znowu nie było posiedzenia niejawnego Komisji, a co za tym idzie – nie zapadły żadne nowe decyzje. Wygląda na to, że Komisja będzie się teraz spotykała dwa razy w miesiącu. Tymczasem w mediach coraz częściej słychać głos przewodniczącego, gdy zapowiada wielki raport podsumowujący prace tego parlamentarnego ciała. Sebastian Kaleta upatruje brak skuteczności Komisji w złych przepisach i ma nadzieję, że dzięki raportowi nowy parlament uchwali takie prawo, które nie będzie zezwalało na dziką reprywatyzację. Obecne przepisy też nie zezwalają na fałszowanie testamentów i ustanawianie kuratorów dla nieboszczyków. Nie w przepisach problem, lecz w braku egzekwowania prawa i w braku ustawy, która wygasi wszelkie roszczenia.

https://polskieradio24.pl/5/1222/Artykul/2356444,S-Kaleta-trzeba-stworzyc-przepisy-regulujace-kwestie-reprywatyzacji

 

19.08.2019.

Pełnomocniczka do spraw kobiet przeciwko matkom z Białołęki

Matki z Białołęki miały nadzieję na pomoc pełnomocniczki do spraw kobiet w Ratuszu, ale poza współczuciem nie uzyskały niczego. Dowiedziały się, że eksmisja się odbędzie. A na koniec rozmowa z Janem Śpiewakiem.

https://warszawa.tvp.pl/44001534/19082019

 

20.08.2019.

Pomysł na zagospodarowanie strychów

4 tysiące osób oczekuje w Warszawie na przydział mieszkania komunalnego, a jednocześnie mamy 2 tysiące niezagospodarowanych strychów. Warszawska radna Renata Niewitecka wystąpiła z interpelacją o możliwość zagospodarowywania strychów przez lokatorów, którzy sami będą je adaptowali na mieszkania w zamian za długoterminowy najem i obniżki czynszów. Pomysł ciekawy. Podobnie jak poprzedni, o możliwości zagospodarowywania pustostanów. Oby nie skończył się tak samo.

https://warszawa.tvp.pl/44015507/20082019

 

21.08.2019.

Paweł Lisiecki o pracy w najbardziej obleganym biurze poselskim

W małym lokalu na Targowej 46 jest zawsze tłok. Poseł Paweł Lisiecki jest chyba najbardziej zapracowanym parlamentarzystą. Na jego dyżury przychodzi mnóstwo zreprywatyzowanych lokatorów, ale także ofiary lichwiarzy, którzy nieopatrznie podpisali umowy kredytowe, a dziś są wyrzucani z własnych mieszkań, a także wszyscy zagrożeni eksmisjami. Czasem nie muszą przychodzić, a poseł sam dowiaduje się o tragedii lokatorów i reaguje. Tak było na Ursynowie, podczas blokady eksmisji matki z niemowlakiem. Sam nie dojechał, ale przysłał adwokata, który sfotografował dokumenty i potem razem z wiceministrem Michałem Wójcikiem zawalczyli o prawa dziewczyny. W programie radiowym opowiada o swoim biurze i sprawach, którymi się zajmuje.

https://polskieradio24.pl/130/6499/Artykul/2357528,Pawel-Lisiecki-mieszkancy-przychodza-takze-w-sprawie-reprywatyzacji?fbclid=IwAR2u3nHQJwZCrrgIYETACsOXghNUZFiYwKBsqOHpZ1BSoYDY40H3Bm9vOwM

 

Komunikat giełdowy spółki Invista

Po kilku interwencjach Komisji Nadzoru Finansowego spółka Invista, która odpowiada za reprywatyzację Mokotowskiej 63 i Emilii Plater 15 wzięła sobie do serca kary finansowe nałożone na nią przez Komisję Weryfikacyjną. Chodzi o 45 mln zł, które powinny wrócić do budżetu miasta. Nie wracają, bo spółka mataczy i odwołuje się od decyzji. Z suchego komunikatu wynika, że się nie zgadza z Komisją i nie zamierza się poddawać, ale dobrze chociaż, że musi respektować postanowienia innej Komisji, tej finansowej.

https://www.money.pl/gielda/komunikaty/6415904047974529.html

 

Lasy państwowe nie dla Kościoła

Sąd Najwyższy w uchwale z 8 sierpnia br postanowił, że parafie rzymskokatolickie nie mogą żądać przywrócenia własności, jeśli nieruchomością są lasy państwowe. Pierwsze komentarze mówią o konieczności ochrony naturalnych zasobów. Nareszcie! Głos rozsądku, który ma moc obowiązującego prawa.

https://www.prawo.pl/samorzad/lasy-panstwowe-nie-dla-kosciolow-komentarz-do-uchwaly-sn,460266.html

 

Stop dla budowy nad Jeziorkiem Czerniakowskim

Trochę skomplikowały się plany dewelopera, który już witał się z gąską i myślał przystąpić do zabudowy okolic Jeziorka Czerniakowskiego. Pozwala mu na to plan zagospodarowania tego terenu. A tu niespodzianie wkroczył wojewoda, który zwrócił uwagę, że teren wokół jeziorka jest rezerwatem przyrody i w związku z tym co najmniej 60 proc. jego powierzchni musi pozostać w stanie biologicznie czynnym, czyli bez żadnych betonów. Według wojewody te normy zostały przekroczone w przypadku uchwalonego planu zagospodarowania. Sprawa została skierowana do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego i od jego decyzji będzie zależała przyszłość jeziorka. Przeciwko planowanej zabudowie protestowali okoliczni mieszkańcy, złożyli petycję do Ratusza. Na alarm uderzali też ekolodzy. Ale ich głosy nijak się mają do interesów deweloperów.

https://warszawa.tvp.pl/44025663/21082019

 

22.08.2019.

Rozrywki HGW

Była prezydent Warszawy nie może przestać szokować. Tym razem napadła na marszałek Elżbietę Witek. Kto jak kto, ale Gronkiewicz Waltz powinna mieć zakaz mówienia o sumieniu.

https://wpolityce.pl/polityka/460395-szok-gronkiewicz-waltz-atakuje-marszalek-witek-na-twitterze

 

23.08.2019.

Mafia i policja – jedna koalicja

Pod takim hasłem odbyła się w piątek manifestacja lokatorów przed Komendą Stołeczną Policji, którą zorganizował Komitet Obrony Praw Lokatorów. Niestety, nie wykrzyczeliśmy głośno, że zachowując bierną postawę podczas nielegalnych eksmisji czy włamań do mieszkań policja staje się współuczestnikiem przestępstwa. Jeśli postawa policji podczas interwencji w sprawach reprywatyzacyjnych i eksmisji nie zmieni się, jeszcze im to wykrzyczymy,

https://warszawa.tvp.pl/44068028/23082019?fbclid=IwAR0aJrm9FolfuDn3sHw-0bm_QfqQMHZlTvFEkdjfvgqTKLjKN44dsm-gmiM

Warszawa. Protestowali przeciw bierności mundurowych przy eksmisjach

Komu zależy, by afery nie były wyjaśniane?

Na marginesie afery z wiceministrem Łukaszem Piebiakiem rozważania o Polsce aferalnej i o rozliczaniu m. in. afery reprywatyzacyjnej.

https://polskieradio24.pl/130/5925/Artykul/2358629,Michal-Proszynski-PiS-Platforma-Obywatelska-chce-zeby-afery-nie-byly-wyjasniane

 

24.08.2019.

Jeszcze o dzikich eksmisjach w asyście policji

Pokłosie naszej manifestacji przed Pałacem Mostowskich. Tekst wyjaśnia powody, dla których upominaliśmy się o poszanowanie prawa przez mundurowych.

https://www.money.pl/gospodarka/dzikie-eksmisje-sa-bezprawne-ale-policja-biernie-sie-im-przyglada-winna-nieznajomosc-prawa-6415924663736449a.html?fbclid=IwAR0j8CPMzdA-JJJu88PTz8ClwAFWkpuAkKIe30X3OnY_1x-tbBqzVf3H-HU

 

Za bogaci na socjal, za biedni na kredyt

Bardzo ważny wywiad Kacpra Leśniewskiego w Dzienniku Gazecie Prawnej. Niestety, wydawca każe sobie zapłacić za przeczytanie całości. A potem się dziwią, że ludzie mają wiedzę szczątkową, jak dają im dostęp tylko do szczątków.

https://serwisy.gazetaprawna.pl/nieruchomosci/artykuly/1427005,problemy-z-mieszkaniami-w-polsce-wywiad-agata-twardoch.html?fbclid=IwAR3KzuVeUasQz04ErAZihNxiptA4JblbtYWmfeajvBAh8r7l4bTlvzB6aUY