Osobisty przegląd prasy 24-31.08.19.

Komisja zabrała pani Kaszyckiej trzecią już kamienicę na Schroegera, ale ona żadnej nie zamierza oddawać. Ponadto stara bieda: wojna o ścieżki, mieszkania-trumny. Zachęcam do lektury archiwaliów, ciekawych w tym tygodniu.

24.08.2019.

Opowieść o człowieku, który kupił Westerplatte

Piękna postać wybitnego Polaka, o którym historia z niewiadomych powodów milczy. To Mieczysławowi Jałowieckiemu Polska zawdzięcza stanicę na Westerplatte. Jego wyprawa do Gdańska po ogłoszeniu traktatu wersalskiego to było zadanie dla Jamesa Bonda. Wysłany tam jako oficjalny delegat rządu polskiego przed wyjazdem na trudną misję spotkał się z Józefem Piłsudskim, z którym był spokrewniony i usłyszał: „Nie dogodzisz nam, czeka cię kula w łeb. Nie dogodzisz Niemcom, dostaniesz od nich kulę, staraj się, aby ciebie jedno i drugie ominęło.” Nie tylko ominęły go kule, ale przechytrzył Niemców i kupił od nich półwysep Westerplatte. Pięknie opisana historia czasu odzyskiwania niepodległości. Dzięki, Haniu, za linka!

https://polskaniepodlegla.pl/magazyn-patriotyczny/item/20784-czlowiek-ktory-kupil-westerplatte-dla-polski-pamietajmy-o-mieczyslawie-jalowieckim?fbclid=IwAR34RE3PKBQIAOCo9Gl9wgPwBZ6vq4ZEu3lMlkpWSu-5eNTo6QQMC6JCr3U

 

26.08.2019.

Daleko do domu, czyli spór o ścieżkę

Całkiem się ludziom w głowach pomieszało w temacie świętego prawa własności. Mieszkańcy kamienicy przy ul. Saskiej 3 w Warszawie muszą drałować 2 kilometry, żeby z przystanku autobusowego dotrzeć do domu. Zarząd ogródków działkowych zamknął furtkę, za którą jest droga wprost do ich domu, do niedawna ogólnodostępna. Teren ogródków działkowych należy do Miasta, ale urzędnicy z Pragi Południe rozkładają bezradnie ręce i jak zawsze mówią, że nie są władni. Sprawa ścieżki trafiła aż do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, bo działkowicze mówią, że nie wpuszczą obcych na swój teren. Kiedyś Marek M. żądał od Joli Brzeskiej 500 zł miesięcznie za przejście do klatki schodowej po jego chodniku. Może wrócimy do czasów myta, stosowanego drzewiej przy wjeździe na teren miasta lub prywatnej ziemi.

https://warszawa.tvp.pl/44102012/26082019

 

27.08.2019.

Decyzja w sprawie Schroegera 80

Specjalnie się Komisja nie napracowała, uznając, że kamienica na Schroegera 80 nie należy się Ewie Kaszyckiej. Wcześniej badała dwie decyzje reprywatyzacyjne na tej samej ulicy, których beneficjentką była ta sama kobieta. Mechanizm więc był znany. Pani Kaszycka kupiła roszczenie do połowy kamienicy wartej wg. skromnych wyliczeń biegłego prawie 2 mln. Zapłaciła za nie 10 tys. zł, a następnie odzyskała dom, który nigdy nie powinien być zwrócony, bo przedwojennych właścicieli nie było po wojnie w Polsce, więc na została spełniona przesłanka posiadania. Po przejęciu nieruchomości pani Kaszycka, jak to ma w zwyczaju, przystąpiła do czyszczenia mieszkań z mieszkających w nich ludzi. Nie rozumiem dlaczego badanie działalności tej pani na ulicy Schroegera (a jeszcze nabyła na takiej samej zasadzie 3 kamienice na Puławskiej) trzeba rozkładać na raty i rozpatrywać ponad rok. W takim tempie to XXI wieku nie starczy, by sprawdzić wszystkie decyzje zwrotowe Ratusza. A czas działa na korzyść pani Kaszyckiej i utwierdza ją w przekonaniu, że i tak niczego nikt jej nie odbierze.

 

Reprywatyzacja. Decyzja ws. Schroegera 80 z naruszeniem prawa

https://warszawa.tvp.pl/479119/telewizyjny-kurier-warszawski

 

Prawo antylichwiarskie

W Sejmie trwają prace nad ustawą szumnie zwaną antylichwiarską. Ustawodawca usiłuje wziąć pod ochronę właścicieli mieszkań i domów, którzy nieopatrznie zaciągnęli niewielkie kredyty w nieuczciwych firmach pożyczkowych, a w konsekwencji tracą dach nad głową. Projekt znacznie ogranicza możliwość licytacji nieruchomości, uzależniając ją od wartości zaciągniętego długu i wartości domu. Niby rozsądne, ale banki ostro protestują przed zmianami w prawie. Czyżby się przyznawały to tego, że też działają na zasadzie lichwy?

https://serwisy.gazetaprawna.pl/finanse-osobiste/artykuly/1427300,ustawa-antylichwiarska-licytacja-mieszkania-za-dlugi.html

 

Czy mafie pisały nam prawo?

Polska aferalna. Począwszy od prywatyzacji przedsiębiorstw, przez pisanie ustaw hazardowej i vatowskiej aż do reprywatyzacji – to wszystko działo się rzekomo legalnie, zgodnie z obowiązującym prawem. Kto zatem pisał to prawo  na tyle giętkie, że można je dowolnie naginać do potrzeb określonych grup interesów? Bardzo ciekawy tekst, a w nim także omówienie tzw. przestępstwa wtajemniczenia, które w cywilizowanych krajach jest ostro tępione, a u nas niezauważalne.

https://www.salon24.pl/u/r8w8b8j8/980076,czy-mafie-pisaly-w-polsce-prawo-dotyczace-przestrzeni-gospodarczej

 

28.08.2019.

Dziupla do wynajęcia

Ceny wynajmu mieszkań dawno przekroczyły granice rozsądku. W ostatnim tygodniu rozgorzała w internecie dyskusja w związku z ogłoszeniem o możliwości wynajęcia mikrokawalerki w Gdańsku za 1500 zł miesięcznie plus opłaty – 180 zł, gdy z tego apartamentu będzie korzystała 1 osoba i 290, gdy zmieszczą się tam dwie. Kawalerka ma 9 m., a dodatkowe 3 uzyskano dzięki antresoli, na której urządzono sypialnię. W przeludnionych miastach takie luksusowe mieszkania na wynajem nazywa się trumnami, bo rzeczywiście oferują niewiele większą przestrzeń, niż maja kwatery na cmentarzach. Więcej o mikrokawalerkach znajdziecie w archiwaliach. Dzięki, Asiu, za podrzucenie tematu.

http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114883,25129105,12-metrowa-kawalerka-na-wynajem-w-gdansku-1500-zl-plus-oplaty.html

 

31.08.2019.

Kobieta z rocznym dzieckiem i psem na klatce schodowej

Młode małżeństwo z małym dzieckiem i psem wynajęło mieszkanie w Poznaniu. Regularnie płacili czynsz, ale ostatnio spóźnili się tydzień z zapłatą. Rozwścieczona właścicielka wpadła do mieszkania rano, gdy lokator był w pracy, wypchnęła na klatkę schodową jego żonę z nagim dzieckiem i psem, po czym splądrowała mieszkanie. Kiedy przyjechała policja, właścicielka tłumaczyła, że młoda matka włamała się do jej mieszkania i zajęła je samowolnie, dlatego musiała zareagować zdecydowanie. W awanturę włączyli się sąsiedzi oraz działacze Wielkopolskiego Stowarzyszenia Lokatorów. Sąsiedzi poświadczyli, że małżeństwo mieszka od kilku miesięcy i nikt do mieszkania się nie włamywał. Zresztą na drzwiach nie ma śladów włamania – wskazywali policjantom. Z kolei działacze WSL zwrócili uwagę, że budynek należy do Towarzystwa Budownictwa Społecznego, które nie wyraża zgody na podnajem mieszkań. Pewnie dlatego „właścicielka” ukradła z szuflady umowę najmu, jaką wcześniej podpisała z małżeństwem. Znowu się kłania art. 191 kodeksu karnego. Narażenie rocznego dziecka, ubranego jedynie w pieluchę, pozbawionego przez cały dzień dostępu do jedzenia i picia powinno zakończyć się bezwzględnym więzieniem. Ku przestrodze dla innych „właścicieli”, którym się wydaje, że wszystko mogą. Jeszcze można dorzucić do tego jakiś mądry artykuł z ustawy o ochronie zwierząt, bo psa babsztyl też nie miał prawa tak potraktować. Poniżej dorzucam link do artykułu opublikowanego w Gazecie Prawnej 31 sierpnia br. o zasadach najmu okazjonalnego.

http://poznan.wyborcza.pl/poznan/7,36001,25139135,kobieta-z-rocznym-dzieckiem-i-psem-wyrzucona-z-mieszkania-koczowala.html?fbclid=IwAR2_07YECdl6rLQwf-SLNLPS8zBH83zhK8XJAFkjbGOZDmoiclubl10BwNQ

https://serwisy.gazetaprawna.pl/nieruchomosci/artykuly/1427230,najem-okazjonalny-informacje-dla-wynajmujacego-i-najemcy.html

 

Giną lasy wokół miast

Według teorii leśników każdy las i lasek powinien spełniać trzy funkcje: przyrodniczą, społeczną i produkcyjną. Mieszkając od kilku lat w lesie obserwuję, że priorytet dla leśników ma ta trzecia funkcja. Co roku w mojej okolicy kilka kwartałów starodrzewia wycinanych jest w pień. Fakt, że na tym miejscu kilka miesięcy później sadzone są nowe drzewka, ale musi upłynąć wiek, żeby powstał z nich prawdziwy las. Drzew w okolicy Wilgi dostatek, więc taka gospodarka może być zrozumiała. Gorzej, gdy pod piły idą całe połacie lasków znajdujących się na obrzeżach dużych miast. Rzeczpospolita pisze o smutnym losie lasów nadarzyńskich, które są naturalnymi płucami Warszawy.

https://www.rp.pl/Komercyjne/308299934-Gina-lasy-otulajace-wielkie-miasta.html

 

Archiwalia

Odbudowa Pałacu Saskiego

Byłoby pięknie, gdyby udało się odbudować jeden z najpiękniejszych pałaców Warszawy. Władze ciągle nam mówiły, że nie stać nas na to. Pamiętam, że takie same dyskusje trwały lata całe przed odbudową Zamku Królewskiego, a jednak stoi, cieszy oko i spełnia ważną funkcję kulturalną.

http://www.tokfm.pl/Tokfm/7,130517,24093113,pis-planuje-odbudowe-palacu-saskiego-11-listopada-symbolicznie.html

 

„Trumny” do wynajęcia

O przeludnieniu w dużych aglomeracjach miejskich, gdzie każdy metr zabudowanej przestrzeni ma wysoką cenę. Autor pisze o ofercie z Krakowa, w której proponuje się mieszkanie do wynajęcia o powierzchni 2,5 metra. To tylko ciut więcej niż mamy zagwarantowane po śmierci. Klasyczna trumna ma 2 m. długości, 60 cm. szerokości i pół metra wysokości. Te mieszkanka dla krasnoludków są chyba jednak nieco wyższe niż trumna.

https://noizz.pl/design/25-metrowy-apartament-do-wynajecia-w-krakowie-czy-to-juz-tzw-trumna/5bg2qrq#slajd-4

Kawalerka 13 m2 do wynajęcia za prawie 1700 zł. Znalazł się więc ktoś, kto przebił słynną ofertę ze Szczecina

 

Śmierć eksperta od kradzieży kamienic na spadkobiercę

Artykuł o Graniwidzie Sikorskim, który według wszelkich znaków na niebie i ziemi został zamordowany 3 sierpnia 2015 r. Podobnie jak Jola Brzeska w Warszawie, tak Sikorski w Krakowie od lat zbierał dowody na oszustwa przy przejmowaniu kamienic. I podobnie jak z Brzeską do dzisiaj nie wyjaśniono okoliczności jego tragicznej śmierci. Wstrząsający artykuł.

Piotr Moskwa: O rabunku kamienic w Krakowie – Dziennikarskie Biuro Śledcze i Graniwid Sikorski z Krakowa